WYDANIE listopad–grudzień | 6 (12) 2025
Jak odkrzesłowić polską szkołę?
Termin odkrzesłowienie szkoły brzmi nienaukowo, ale trafnie oddaje istotę pewnej edukacyjnej rewolucji. Chodzi o zerwanie z tradycją nieustannego siedzenia w ławkach i wprowadzenie do lekcji więcej ruchu, zabawy i działania. Jak to zrobić? Na początek wystarczą chęć i zaangażowanie nauczyciela, aby wykorzystać ruch i aktywność fizyczną
Dariusz Martynowicz
Już w 2006 roku Beata Dyrda opublikowała badania własne, w świetle których nauczyciele stosują strategie motywowania oparte przede wszystkim na nagradzaniu i karaniu. Wśród nich najistotniejsze miejsce stanowi ocena szkolna (70,94% wskazań)1.
Wydaje się, że niewiele zmieniło się od tego czasu. Dyskutujemy o zadaniach domowych, religii czy etyce, edukacji obywatelskiej i nowej liście lektur, ale nie skupiamy się na tym, co najważniejsze – czyli na tym, jak wygląda przeciętna lekcja i jak wielkim bywa ona obciążeniem dla ucznia. Nie trzeba dużo intelektualnego wysiłku, aby wyobrazić sobie szkolną rzeczywistość. Uczniowie i uczennice klas ósmych szkoły podstawowej czy szkół ponadpodstawowych spędzają średnio 7–8 godzin w szkole, z czego zdecydowaną większość… w szkolnych ławkach. Wydaje się, że nie do końca zdajemy sobie sprawę z tego, jak wielkim jest to (paradoksalnie) energetycznym wydatkiem – zarówno dla ciała, jak i umysłów nastolatki i nastolatka, którzy przecież lubią być w ciągłym ruchu i wytrwanie praktycznie w bezruchu, a i jeszcze w ciszy staje się obciążeniem, które może skutecznie ich demotywować i powodować w nich narastającą niechęć do szkoły.
Termin odkrzesłowienie szkoły brzmi nienaukowo, ale trafnie oddaje istotę pewnej edukacyjnej rewolucji. Chodzi o zerwanie z tradycją nieustannego siedzenia w ławkach i wprowadzenie do lekcji więcej ruchu, zabawy i działania. Profesor Stanisław Czachorowski ujął to tak: Odkrzesłowienie szkoły oznacza uznać, że świat jest ciekawy, a prawdziwe odkrywanie sprawia przyjemność – i odkrywać [go] wspólnie z uczniami2. Mówiąc inaczej, odkrzesłowiona szkoła to przede wszystkim szkoła działania, aktywności twórczej ucznia i eksploracji przestrzeni, których – w polskiej szkole – jest zdecydowanie za mało. Dominują bowiem (mimo wielu eksperymentów nauczycieli i ciągle rozwijającej się świadomości uczenia się nauczycieli): karty pracy, mapy myśli, testy, diagnozy, wypełnianie zeszytu ćwiczeń, praca z podręcznikiem czy notowanie na podstawie prezentacji czy filmu.

1 Beata Dyrda, Motywowanie uczniów do nauki – zadanie współczesnego nauczyciela, „Chowanna 1”, 2006, s. 121–131, dostępne w Internecie: https://bazhum.muzhp.pl/media/texts/chowanna/2006-tom-1/chowanna-r2006-t1-s121–131.pdf
2 https://www.edunews.pl/system-edukacji/szkoly/3664-o-odkrzeslowieniu-uczniow-w-szkole#:~:text=Odkrzes%C5%82owienie%20szko%C5%82y%20oznacza%20uzna%C4%87%2C%20%C5%BCe,si%C4%99%20bierze%20wiedza%2C%20sk%C4%85d%20si%C4%99
3 https://perspektywy.pl/portal/index.php?option=com_content&view=article&id=686:ruch-wspomaga-twoja-nauke&catid=24&Itemid=119#:~:text=%E2%80%93%20 Wiele%20zrealizowanych%20bada%C5%84%20pokazuje%2C,Akademii%20Wychowania%20Fizycznego%20w%20Krakowie
Ten artykuł jest dostępny dla prenumeratorów
Jeżeli masz prenumeratę
Zaloguj sięJeśli nie masz prenumeraty wybierz odpowiedni dla Ciebie wariant i zamów, aby mieć dostęp do artykułów i strefy online.
Kup prenumeratęO autorze
Dariusz Martynowicz
Polonista w krakowskim Liceum STO im. Juliusza Słowackiego, edukator, trener. Nauczyciel Roku 2021. Członek Honorowej Listy 100 Szerokiego Porozumienia na Rzecz Umiejętności Cyfrowych za szczególny wkład w podnoszenie kompetencji cyfrowych w Polsce. Wyróżniony w konkursie im. I. Sendlerowej. Inicjator takich projektów społecznych jak #każdyczłowiekjestważny #gośćINNOŚĆ #respektuj.pl, #mimowszystkorazem. Człowiek Roku „Gazety Krakowskiej” za rozsądną i kreatywną przemianę polskiej edukacji.
