Kontakt

WYDANIE maj–czerwiec | 3 (3) 2024

KLASA bez oceniania

Gdy ponad dwadzieścia lat temu ukończyłam polonistykę, wydawało mi się, że będę zbawiać świat, a przynajmniej polską edukację. Trafi łam do szkoły podstawowej i szybko zostałam sprowadzona na ziemię. Zbawianie odeszło na plan ostatni, ważne stały się rankingi, realizacja podręcznika (sic!), stopnie w ogromnej liczbie „bo przecież jesteś polonistką”. Przyznaję, że dzięki radom bardziej doświadczonych koleżanek, dałam się wciągnąć w szkolny Matrix.

Po dekadzie zaczął się budzić mój wewnętrzny bunt. Gniotło mnie ciągłe klasyfikowanie uczniów, zakuwanie z podręcznika, brak uczniowskiej kreatywności i poczucia, że uczą się dla siebie, a nie dla rodziców, stopni i czerwonego paska. Wtedy znalazłam wsparcie w osobach, czujących zupełnie to samo.

Ten artykuł jest dostępny dla prenumeratorów

Jeżeli masz prenumeratę

Zaloguj się

Jeśli nie masz prenumeraty, wybierz odpowiedni dla Ciebie wariant i zamów, aby mieć dostęp do artykułów i strefy online.

Kup prenumeratę

O autorze