WYDANIE maj-czerwiec | 3 (15) 2026
O ocenianiu wspierającym uczenie się
,,Siadaj, pała!”, ,,Pięknie, szóstka!”, ,,Z ciebie nic już nie będzie!” lub ,,Daleko zajdziesz!” to oceny, które być może niektórzy z nas słyszeli, będąc lata temu uczniami. Czasem były kierowane do naszych kolegów i koleżanek, innym razem do nas samych. Ale być może są wśród nas osoby, które dwadzieścia, trzydzieści czy czterdzieści lat temu w ogóle nie słyszały takich ocen, bo zamiast nich padały słowa: ,,Widzę, że namalowałaś pejzaż. Powiedz, proszę, co on przedstawia i co było dla ciebie największym wyzwaniem podczas pracy?”, ,,Twoje wypracowanie spełnia wszystkie określone przeze mnie wymagania. We wstępie zawarłaś tezę, w rozwinięciu pojawiły się argumenty wraz z przykładami, a podsumowanie zawiera twoją refleksję o tym, czym jest odpowiedzialność. Co ci się najbardziej podoba w tej pracy?” albo ,,Na ten moment nie potrafisz wykonać działania. Powiedz, proszę, jak mogę ci pomóc?”.
Łukasz Szeliga
Ocenianie, które wspiera dzieci i młodzież nie jest wytworem ostatnich pięciu czy dziesięciu lat. Pamiętam, jak na początku lat dziewięćdziesiątych wychowawczyni naszej klasy stosowała techniki, które dziś podawane są za przykład oceniania kształtującego. Pamiętam też nauczycieli, którzy dyscyplinowali nas kartkówkami lub karali jedynką za jakikolwiek brak uczniowskiej subordynacji, np. odzywanie się na lekcji bez pytania. To, jak nauczyciel monitoruje przyrost wiedzy i rozwój umiejętności, a następnie, w jaki sposób dokonuje oceny nie jest zależne wyłącznie od systemu szkolnego, w którym funkcjonujemy. Jest to zależne, tak uważam, przede wszystkim od nauczycielskiej odpowiedzialności i profesjonalizmu. Nauczyciel, który potrafił na przełomie XX i XXI wieku zadać sobie pytanie o sens tego, co robi w klasie, obserwować uczennice i uczniów oraz wyciągać wnioski z popełnianych przez siebie błędów, nie musiał w ogóle słyszeć o badaniach i pracach Johna Hattiego, aby oceniać w taki sposób, który uczy i rozwija dziecko lub nastolatka.
Tylko nie każdy z nas, nauczycielek i nauczycieli, choć pracuje w szkole, ma ten zmysł, ciekawość i odpowiedzialność, które pchają ją/ jego ku poszukiwaniu tego, co autentycznie dobre i sensowne dla rozwoju uczennicy lub ucznia. Zawodowa rutyna i powielanie nauczycielskich wzorców, zanegowanych przez neurodydaktykę w ostatnich 40 latach, mają się, moim zdaniem, całkiem dobrze, mimo że obowiązująca ustawa z dnia 14 grudnia 2016 roku – Prawo oświatowe wraz z późniejszymi nowelizacjami zobowiązuje nas, dyrektorów i nauczycieli, do takiego oceniania, które wspiera rozwój uczniów, czyli do takiego oceniania, które nie sprowadza się wyłącznie do stopnia szkolnego wyrażonego w skali od 1 do 6, ale zawiera informację zwrotną i pobudza ucznia do wzięcia odpowiedzialności za własny proces uczenia się.
Jak zatem oceniać, by nie tylko wspierać rozwój uczniowskich postaw i uczniowską samoświadomość, ale też profesjonalnie, czyli zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, wykonywać swoją pracę? Dzielę się kilkoma wskazówkami, zaznaczając od razu, że ten artykuł nie wyczerpuje tematu, lecz tylko sygnalizuje obszary i zagadnienia warte refleksji i indywidualnego zastanowienia się nad tym, jak ja, nauczyciel/ka, oceniam uczennice i uczniów.
WSKAZÓWKA PIERWSZA
Przed rozpoczęciem roku szkolnego 2026/ 2027 wnikliwie zapoznaj się nową podstawą programową do swojego przedmiotu.
Z dniem 1 września 2026 roku wchodzi w życie reforma edukacji ,,Kompas jutra”. Jest to tzw. reforma krocząca, co oznacza, że jej założenia nie wchodzą od razu do wszystkich poziomów edukacji i klas, ale zmiany podstaw programowych zdecydowanie powinny zainteresować każdego nauczyciela przedmiotu bez względu na staż pracy, jaki posiada. Warto, żeby nauczyciele współorganizujący również mieli świadomość założeń zmian dokonanych w podstawach programowych, aby mogli efektywnie wspierać swoich uczniów.
Ten artykuł jest dostępny dla prenumeratorów
Jeżeli masz prenumeratę
Zaloguj sięJeśli nie masz prenumeraty wybierz odpowiedni dla Ciebie wariant i zamów, aby mieć dostęp do artykułów i strefy online.
Kup prenumeratęO autorze
Łukasz Szeliga
Tutor, edukator i polonista. Specjalista w zakresie komunikacji i szkoleniowiec, który wspiera placówki oświatowe m.in. w zakresie empatycznej komunikacji, wdrażania podejścia ukierunkowanego na uczniów i metod nastawionych na odkrywanie, działanie i tworzenie przez dzieci i młodzież. Certyfikowany nauczyciel IB DP Business Management. Twórca i współtwórca inicjatyw edukacyjnych. Autor publikacji, kursów, warsztatów i materiałów dla nauczycieli oraz uczniów. Egzaminator podczas państwowych egzaminów poświadczających znajomość języka polskiego jako obcego. Prowadzi w Krakowie autorską przestrzeń rozwojowo-edukacyjną, gdzie dzieci i młodzież mogą czerpać radość z uczenia się, rozwijając jednocześnie kompetencje kluczowe i 4K. Więcej informacji na: www.lukaszszeliga.pl
Najnowszy artykuł autora:
