Prywatne: WYDANIE lipiec–sierpień | 4 (16) 2026
Wakacje dzieci neuroatypowych
Nie dla wszystkich uczniów myśl o wakacjach wiąże się wyłącznie z radością. Dla części to także niepewność, poczucie zagubienia i świadomość, że czekają je dwa miesiące wyrwane z oswojonej codzienności.
Zyta Czechowska
Kiedy w ostatnim tygodniu czerwca Marta zamykała dziennik elektroniczny, porządkowała prace uczniów i przygotowywała klasę na wakacje, pomyślała o czymś, o czym niewiele osób mówi podczas zakończenia roku szkolnego. Wszyscy życzyli dzieciom udanego wypoczynku. Nauczyciele mówili o przygodach, podróżach i czasie wolnym. Rodzice planowali wyjazdy. Uczniowie odliczali godziny do ostatniego dzwonka. A ona wiedziała, że dla części jej uczniów wakacje nie będą takie proste.
Marta od kilku lat była wychowawczynią klasy, w której uczyły się dzieci neuroatypowe. Był w niej Kuba w spektrum autyzmu, który każdego dnia potrzebował przewidywalnego planu. Była Zosia z ADHD, której trudno było organizować sobie czas bez jasnych zasad. Był też Filip, który bardzo źle znosił nagłe zmiany i nowe miejsca. Dla nich wszystkich szkoła była czymś więcej niż miejscem nauki. Była przewidywalnym światem. Codziennie ten sam budynek, podobne godziny zajęć, znani nauczyciele, określony plan dnia i powtarzalne rytuały. Dlatego Marta wiedziała, że ostatni dzwonek nie oznacza jedynie końca roku szkolnego. Dla niektórych uczniów oznacza początek dużej zmiany.
Kilka dni wcześniej rozmawiała z mamą Kuby.– On już od tygodnia pyta, ile jeszcze dni do końca szkoły – powiedziała kobieta. – Ale nie dlatego, że nie może doczekać się wakacji. Martwi się, jak będzie wyglądał każdy dzień. To nie była pierwsza taka rozmowa.
Przez lata Marta nauczyła się, że dzieci neuroatypowe często inaczej przeżywają zmiany. To, co dla innych jest ekscytującą przygodą, dla nich bywa źródłem niepewności. Dlatego postanowiła przygotować do wakacji nie tylko uczniów, ale także rodziców. Podczas ostatniego spotkania przypomniała im coś bardzo ważnego. Wakacje nie muszą oznaczać całkowitej rezygnacji z rutyny. Dzieci nadal potrzebują poczucia bezpieczeństwa i przewidywalności. Wyjaśniała, że nie chodzi o odtwarzanie szkolnego planu lekcji.
Warto jednak zachować pewne stałe elementy dnia, np. umieszczając prostą rozpiskę w widocznym miejscu, na której znajdzie się:
- godzina pobudki,
- śniadanie,
- aktywność na świeżym powietrzu,
- czas ekranowy,
- odpoczynek,
- wspólne aktywności rodzinne.
Ten artykuł jest dostępny dla prenumeratorów
Jeżeli masz prenumeratę
Zaloguj sięJeśli nie masz prenumeraty wybierz odpowiedni dla Ciebie wariant i zamów, aby mieć dostęp do artykułów i strefy online.
Kup prenumeratęO autorze
Zyta Czechowska
Zyta Czechowska – Nauczycielka Roku 2019. Edukatorka Roku 2024. Współautorka książki “Jak nie zgubić dziecka w sieci?”. Właścicielka i dyrektorka Niepublicznego Ośrodka Doskonalenia Nauczycieli- Zyta Czechowska specjalni.pl.www.nodnzytaczechowska.pl Absolwentka UAM w Poznaniu, na kierunku pedagogika specjalna- rewalidacja i rehabilitacja osób niepełnosprawnych intelektualnie. Ukończyła studia podyplomowe z matematyki,informatyki i logopedii, jest Trenerem Umiejętności Społecznych-TUS. Trenerka i metodyczka edukacji specjalnej, włączającej i cyfrowej. Pasjonatka nowoczesnych technologii. Prowadzi warsztaty i szkolenia Rad Pedagogicznych. Wykładowczyni akademicka na kierunku oligofrenopedagogika i autyzm. Współprowadzi bloga edukacyjnego www.specjalni.pl i platformę szkoleniową http:// www.szkolenia.specjalni.pl/ Ekspertka ds. awansu zawodowego nauczycieli. Należy do społeczności Superbelfrzy RP. W 2017 r. otrzymała Nagrodę Ministra Edukacji Narodowej za szczególne osiągnięcia edukacyjne i wychowawcze. Trenerka Asów Internetu i Fundacji Szkoły z Klasą. Jest czynną Ambasadorką programu eTwinning. Ambasadorka programu Edu 360- Dell Technologies, członkini Rady Programowej Fundacji Orange.
Najnowszy artykuł autora:
O ocenie funkcjonalnej i opinii o funkcjonowaniu ucznia
O ocenie funkcjonalnej i opinii o funkcjonowaniu ucznia
Czytaj więcej →
